
Marchew obrana i gotowana na parze
Siejemy odmiany mocno wybarwione i bez suchego rdzenia. Są słodsze i bardziej soczyste niż marchew z marketu.
Od marchwi wszystko się zaczęło. W 1996 roku woziliśmy ją do sokopijalni na gdańskiej Starówce i tam padło pytanie, czy nie dałoby się dowozić jej już obranej.
Obrane na surowo, próżniowo
- cała
- kostka
- plastry
- słupki
Ugotowane na parze
- kostka
- plastry
Nieobrane
- umyta